czwartek, 4 września 2014

MakeUp Revolution, swatche i pierwsze wrażenie.

Wreszcie się zebrałam. Od wczoraj jestem na urlopie i musiałam się nacieszyć. Przy okazji zrobiłam materiał na notki! Będzie o brwiach, recenzje, makijaże. Jednak to dopiero po powrocie. Bo dziś wybywamy na najdłuższy urlop ever - 3 wspaniałe, intensywne dni nad morzem. W ich skład wchodzi także wesele, którego jesteśmy baardzo ciekawi :)

Dziś chciałam Wam podrzucić obiecane swatche palet i pigmentów z MakeUp Revolution. Dodatkowo wrzucam też makijaż wykonany paletą Welcome to the Pleasuredome.


Co do ogólnego wrażenia to już ostatnio pisałam Wam, że są cudne... Owszem, plastik z palet dwunastek jest raczej słaby i nie wiele zniesie, ale już przy paletach z 18 cieniami jest rewelacja. Przy robieniu 'słoczy' ciężko się było oderwać. Cienie mają prze ciekawą, miękką, aksamitną konsystencje. Są do zamiziania! To samo w przypadku pigmentów. Po nałożeniu przybierają jakby formę kremu/musu.
Na bazie trzymają się spokojnie cały dzień. nie wałkują się, nie osypują. Świetnie się blendują nie tracąc koloru. Zdecydowanie pracuje się nimi szybciej niż Sleek'iem.
Serce jednak moje oddałam w całości foli... Magia. Kolor, efekt. Po prostu WOW. Chcę więcej.

Dość gadania! Zapraszam na zdjęcia, których jest naprawdę dużo. ;)

 Pigmenty(od góry):Affluent, Cautions, Dynamic i Allure
 

  
Cienie nakładałam palcem na skórę, bez bazy. Patrzcie na pigmentacje!




Iconic 3





Welcome to the Pleasuredome


18 cieni, zesłoczowałam odwrotnie, idąc od ostatniego rzędu matów.




Folia <3 Maginifcient Cooper



I szybki makijaż (światło sztuczne i dzienne)










Napiszcie mi jak Wam się podobało i jakie są Wasze odczucia co do tej firmy.
Na kolejną notkę zapraszam w przyszłym tygodniu.
W między czasie mozecie mnie znaleźć na FB:

I nawet na Instagramie. Tak jest szaleństwo. Dziecko się (prawie) dorobiło smartfona i uczy się internetów. 


Do następnego
Gil ;*

15 komentarzy:

  1. #instagil #cudmiodjakzawsze #pelnaprofeska #obytakdalej #<3

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja na razie skusiłam się tylko na pigmenty i jestem z nich bardzo zadowolona :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam firmy:) twój makijaż genialny:) jeśli masz chwilkę to byłabym wdzięczna za klikanie w linki w moim ostatnim poście. To dla mnie bardzo ważne, staram się o współpracę. Z góry bardzo dziękuję:* pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładne kolory ;) kuszą te palety bardzo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warte są tych 20 złotych, naprawdę :)

      Usuń
  5. Kuszą mnie folie, Katosu i Maxineczka je bardzo zachwalały.Połyskujące, brokatowe cienie w kremie na jesień i zimę - miodzio :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Folie to jest miód. Po prostu konsystencja i efekt jaki tworzą to magia jest :D

      Usuń
  6. kolorki mają calkiem ladne :) ladny makijaz Ci wyszeld bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  7. jeszcze nie mam żadnego produktu tej firmy, ale na pewno będą moje :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Sięgaj i uważaj bo uzależniają :D

    OdpowiedzUsuń

Komentuj, pytaj, oceniaj, wszczynaj dyskusje. Niech się dzieje!