Zanim jednak trafiłam w objęcia mojego łóżka, w sobotę 22 listopada przeżyłam bardzo miłe spotkanie w Krakowie.
Właśnie tego dnia odbyło się Krakowskie Spotkanie Blogerek zorganizowane przez :
Klaudię i Adę
czyli
Spotkanie odbyło się w cudnej, kameralnej knajpko-kawiarni Absynt na ul. Miodowej 28.
Urocze, klimatyczne miejsce i pyszne cappucino z Baileys. 13 kobiet o godzinie 13 rozpoczęło rozmowy o kosmetykach i blogowaniu. Nawet nie wiem kiedy okazało się, że jest już po 17 :O Było nas kilka cichutkich i z uwagą słuchających, nieśmiałych blogerek jak i totalnie zakręconych, rozgadanych, roześmianych. Tak ! Mam tu na myśli Aję i Asię! Coś jest w tym imieniu. Jesteście szalenie pozytywne w swojej bezpośredniości. Ja tak nie umiem i zawsze jest to dla mnie takie "wow" :D Zresztą każda z Was wniosła w to spotkanie inną ciekawą energie. Z każdą można było bez problemu nawiązać kontakt i o czymś pogadać. "Czo" w wykonaniu Ady chodziło za mną do wieczora. Po prostu naładowałyśmy Absynt dobrą energią na długi czas. Mam nadzieję, że barman już doszedł do siebie po tym wszystkim.
W spotkaniu udział wzięły:
amore-cosmetici.blogspot.com
gil-makeup.blogspot.com
rarityikosmetyki.blogspot.com
womancosmeticsreccomending.blogspot.com
kosmetykowyswiat.blogspot.com
www.jusiabloguje.pl
hispaniola-loveliness.blogspot.com
encepencce.blogspot.com
www.fixation.pl
agnieszkabloguje.blogspot.com
kascysko.blogspot.com
Zdjęcia z mojego aparatu nie nadają się do oglądania, na szczęście dziewczyny udostępniły piękną fotorelacje. Dziękuję Klaudii, Patrycji, Dominice i Michałowi.
Ogromny szacunek dla dziewczyn za organizacje i włożony w to ogrom pracy. Hasłem przewodnim naszego spotkania były Kosmetyki Naturalne i dziewczyny zadbały nawet o podarunki dla nas. Nawet nie chce wiedzieć ile się musiały z tym nagimnastykować. Tym bardziej jest to miłe. I założenie jak najbardziej trafne bo po pierwsze, poznałam kilka zupełnie nieznanych mi rzeczy a po drugi,e trafiły do mnie kosmetyki, wokół których już dawno wydreptałam kółeczko :D
Między kawą a czekoladą na gorąco wpadła do nas wizażystka Vipera Cosmetics prezentując kolorówkę firmy i dodatkowo malując ochotniczkę Aję. Jak na ścisk i słabe światło dała sobie całkiem nieźle radę.
Na koniec spotkania odbyła się licytacja na rzecz Fundacji Dla Zwierząt Dar Serca. Kosmetyki i biżuteria ufundowane przez sponsorów jak i blogerki, rozeszły się się migiem. Sądzę, ze była to też zasługa prowadzącej Aji, która zrobiła z tego mini szoł :D
Człowiek orkiestra!
"Daje pińćset!"
Nasi sponsorzy! Tu tururu tu ruuu!

Dokładną prezentację tych wszystkich cudowności przedstawię Wam w następnej notce więc bądźcie czujne!
Dziewczyny! Jeszcze raz ogromnie dziękuję za możliwość uczestnictwa w takim przedsięwzięciu. Cudownie i miło spędzony czas. I nowo poznane, wspaniałe dziewczyny i blogerki. ♥
Do jutra!
Gil
Szalenie miło mi było cię poznać! ♥
OdpowiedzUsuńMi Ciebie również. Mam nadzieje, że to nie raz ♥
UsuńLubię tego typu spotkania, nigdy nie mogę się nagadać :) Blogerki powinny się zdecydowanie częściej spotykać :)
OdpowiedzUsuńZdecydowanie!
UsuńNiech "czo" będzie z Tobą :D Bardzo miło było Cie poznać! Mam nadzieję, ze jeszcze będziemy miały okazję się spotkać :)
OdpowiedzUsuńDziękuję tez za miłe słowa jeśli chodzi o organizację. Był to nasz pierwszy raz i strasznie się stresowałyśmy tym jak to wyjdzie :D
Czo rządzi zdecydowanie :D Wyszło świetnie wg mnie :*
UsuńAjjj! Z chęcią wróciłabym do soboty i powtórzyła to spotkanie! :D Było mi bardzo miło Cię poznać :D i fajnie czytać o swoim imieniu, że ma coś w sobie :D buziaki :*
OdpowiedzUsuńTo spotkanie to potwierdza zdecydowanie ;)
Usuńbardzo ładne zdjęcia. widać że spotkanie bardzo udane :)
OdpowiedzUsuńDziewczyny utalentowani i stad takie piękne fotki
Usuńcześć jestem aja i jestem gadułą : * Było super Cie poznać i do nastepnego <3 Jakbyś szukała kiedyś licytatora pamiętaj SZUKAM PRACY hahahaha
OdpowiedzUsuńSpoko będę pamiętać :D
UsuńMiło było Cię poznać :)
OdpowiedzUsuńDziękuje i wzajemnie :)
UsuńOjj może kiedyś zaszczycę Was swoją osobą na takim spotkaniu :P :D
OdpowiedzUsuńHahah no ja myślę!
Usuń