wtorek, 25 listopada 2014

Mój pierwszy raz. 22.12 Krakowskie Spotkanie Blogerek.

Odkopuje się powoli z kołder, koców i chusteczek. Moje zatoki jak zwykle mnie powaliły i walczę z nimi jak umiem. Myślę, ze jakby ten śnieg spadł na mój balkon, a nie w każde inne miejsce to poczułabym się lepiej!

Zanim jednak trafiłam w objęcia mojego łóżka, w sobotę 22 listopada przeżyłam bardzo miłe spotkanie w Krakowie.
Właśnie tego dnia odbyło się Krakowskie Spotkanie Blogerek zorganizowane przez :


Klaudię i Adę 
czyli  


 Spotkanie odbyło się w cudnej, kameralnej knajpko-kawiarni Absynt na ul. Miodowej 28. 



Urocze, klimatyczne miejsce i pyszne cappucino z Baileys. 13 kobiet o godzinie 13 rozpoczęło rozmowy o kosmetykach i blogowaniu. Nawet nie wiem kiedy okazało się, że jest już po 17 :O Było nas kilka cichutkich i z uwagą słuchających, nieśmiałych blogerek jak i totalnie zakręconych, rozgadanych, roześmianych. Tak ! Mam tu na myśli Aję i Asię! Coś jest w tym imieniu. Jesteście szalenie pozytywne w swojej bezpośredniości. Ja tak nie umiem i zawsze jest to dla mnie takie "wow" :D Zresztą każda z Was wniosła w to spotkanie inną ciekawą energie. Z każdą można było bez problemu nawiązać kontakt i o czymś pogadać. "Czo" w wykonaniu Ady chodziło za mną do wieczora. Po prostu naładowałyśmy Absynt dobrą energią na długi czas. Mam nadzieję, że barman już doszedł do siebie po tym wszystkim.

W spotkaniu udział wzięły:

Zdjęcia z mojego aparatu nie nadają się do oglądania, na szczęście dziewczyny udostępniły piękną fotorelacje. Dziękuję Klaudii, Patrycji, Dominice i Michałowi.











Ogromny szacunek dla dziewczyn za organizacje i włożony w to ogrom pracy. Hasłem przewodnim naszego spotkania były Kosmetyki Naturalne i dziewczyny zadbały nawet o podarunki dla nas. Nawet nie chce wiedzieć ile się musiały z tym nagimnastykować. Tym bardziej jest to miłe. I założenie jak najbardziej trafne bo po pierwsze, poznałam kilka zupełnie nieznanych mi rzeczy a po drugi,e trafiły do mnie kosmetyki, wokół których już dawno wydreptałam kółeczko :D
Między kawą a czekoladą na gorąco wpadła do nas wizażystka Vipera Cosmetics prezentując kolorówkę firmy i dodatkowo malując ochotniczkę Aję. Jak na ścisk i słabe światło dała sobie całkiem nieźle radę. 











Na koniec spotkania odbyła się licytacja na rzecz Fundacji Dla Zwierząt Dar Serca. Kosmetyki i biżuteria ufundowane przez sponsorów jak i blogerki, rozeszły się się migiem. Sądzę, ze była to też zasługa prowadzącej Aji, która zrobiła z tego mini szoł :D

 Człowiek orkiestra!
 "Daje pińćset!"

Nasi sponsorzy! Tu tururu tu ruuu!



Dokładną prezentację tych wszystkich cudowności przedstawię Wam w następnej notce więc bądźcie czujne!

Dziewczyny! Jeszcze raz ogromnie dziękuję za możliwość uczestnictwa w takim przedsięwzięciu. Cudownie i miło spędzony czas. I nowo poznane, wspaniałe dziewczyny i blogerki. ♥

Do jutra!

Gil



16 komentarzy:

  1. Szalenie miło mi było cię poznać! ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi Ciebie również. Mam nadzieje, że to nie raz ♥

      Usuń
  2. Lubię tego typu spotkania, nigdy nie mogę się nagadać :) Blogerki powinny się zdecydowanie częściej spotykać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Niech "czo" będzie z Tobą :D Bardzo miło było Cie poznać! Mam nadzieję, ze jeszcze będziemy miały okazję się spotkać :)
    Dziękuję tez za miłe słowa jeśli chodzi o organizację. Był to nasz pierwszy raz i strasznie się stresowałyśmy tym jak to wyjdzie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czo rządzi zdecydowanie :D Wyszło świetnie wg mnie :*

      Usuń
  4. Ajjj! Z chęcią wróciłabym do soboty i powtórzyła to spotkanie! :D Było mi bardzo miło Cię poznać :D i fajnie czytać o swoim imieniu, że ma coś w sobie :D buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To spotkanie to potwierdza zdecydowanie ;)

      Usuń
  5. bardzo ładne zdjęcia. widać że spotkanie bardzo udane :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziewczyny utalentowani i stad takie piękne fotki

      Usuń
  6. cześć jestem aja i jestem gadułą : * Było super Cie poznać i do nastepnego <3 Jakbyś szukała kiedyś licytatora pamiętaj SZUKAM PRACY hahahaha

    OdpowiedzUsuń
  7. Ojj może kiedyś zaszczycę Was swoją osobą na takim spotkaniu :P :D

    OdpowiedzUsuń

Komentuj, pytaj, oceniaj, wszczynaj dyskusje. Niech się dzieje!